4 lata po fatalnej premierze i miesiąc po niespodziewanej dużej aktualizacji Cyberpunk 2077 wciąż cieszy się ogromną popularnością, jak na grę single player.
Jak zwrócił uwagę główny projektant zadań Paweł Sasko, od czasu wydania wersji 2.2 cyberpunkowe RPG przyciąga sporo nowych graczy do Night City. Dzienny „peak” graczy na poziomie 61 tysięcy użytkowników Steama to oczywiście nie wynik na miarę darmowych gier wieloosobowych pokroju
Counter-Strike'a 2 czy
Marvel Rivals, ale to wystarczy, by
Cyberpunk 2077 znalazł się wśród najpopularniejszych gier na platformie firmy
Valve. Pamiętajmy, że mówimy o grze stricte dla jednego gracza, bez żadnych funkcji wieloosobowych.
Twórca odpowiedział też na wpis youtubera Synth Potato w serwisie X. Internauta zauważył, że to nadal jedna z najpopularniejszych produkcji single player na Steamie, a do tego wciąż wiele osób o niej rozmawia w mediach społecznościowych (lub pisze o niej w serwisach branżowych). Zdaniem Sasko to
„najlepsza nagroda” za wysiłek twórców, bo
„sztuka bez widowni nie ma wartości”.
Na marginesie: również
Wiedźmin 3: Dziki Gon wciąż cieszy się ogromną popularnością na platformie firmy
Valve, choć daleko mu do nowszego od niego o 5 lat
Cyberpunka 2077. Dla kontekstu, każdy z tych tytułów przyciąga do zabawy więcej użytkowników niż
Dragon Age: Straż Zasłony oraz
Indiana Jones i Wielki Krąg razem wzięte.
Dobrze to wróży na przyszłość następnej grze z wiedźmińskiej serii (zresztą nie tylko to), aczkolwiek nawet po pierwszym zwiastunie pokazanym na gali The Game Awards 2024 nieprędko zobaczymy tę produkcję, choć raczej szybciej niż kontynuację
Cyberpunka 2077.
Wypada też przypomnieć, że w tym roku jedna z bohaterek serialu
Cyberpunk: Edgerunners trafi do
Guilty Gear: Strive – jako pierwszy „gościnny” wojownik w tej uznanej serii bijatyk. Niewykluczone, iż zachęci to kolejne osoby do sprawdzenia nie tylko produkcji
Netflixa, ale też gry
CD Projektu.
Źródło:
Jakub Błażewicz - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2025-01-13 17:45:38
|
|
|